Pomogła Maryja
Moje doświadczenie opieki Maryi wiąże się z dość trudnym okresem w życiu, kiedy straciliśmy naszą córeczkę Marysię, gdy byłam z nią w czwartym miesiącu ciąży. Dzięki opiece Matki Najświętszej i odprawianej wtedy Nowennie Pompejańskiej mocno czułam Bożą miłość i prowadzenie.
Mimo wielu nieprzychylnych diagnoz lekarzy, w tym propozycji aborcji (!) cieszymy się dzisiaj dwójką wspaniałych dzieciaków, które są ogromną łaską i cudem Bożym, bo według lekarzy, po stracie pierwszego dziecka miałam już ich nigdy nie mieć!
Dzięki temu trudnemu doświadczeniu trochę lepiej zrozumiałam tajemnice bolesne różańca – Maryja była mi prawdziwą opiekunką w tych chwilach i wytchnieniem dla serca.
Anna
![Nie zgodziliśmy się na in vitro i zaczęliśmy nowennę pompejańską [świadectwo czytelniczki]](https://pl-staging.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2023/06/wasze-swiadectwa-shutterstock_2218056673.jpg?resize=300,150&q=75)