Ostatnie prace renowacyjne w Bazylice Grobu Świętego w Jerozolimie nie pozostawiają wątpliwości, że Grób Chrystusa może się zawalić, jeśli fundamenty budowli nie zostaną wzmocnione – alarmują naukowcy. Prace nad renowacją Grobu Chrystusa trwają od roku. Choć odnowiony z zewnątrz, na poziomie fundamentów jest bardzo osłabiony. Magazyn National Geographic pisze, że naukowcy z Narodowego Uniwersytetu Technicznego w Atenach, którzy podjęli się renowacji świętego miejsca, odkryli, iż fundamenty, składające się z pozostałości po poprzednich budowlach, stoją na niestabilnym podłożu i podkopane są licznymi tunelami. Archeolodzy mówią o grożącej „katastrofie”.
Edykuła, czyli Kaplica Grobu świętego, od IV wieku jest otaczana czcią, co roku odwiedzają ją miliony pielgrzymów. „Zawalenie się konstrukcji nie będzie procesem stopniowym, to będzie katastrofa” – potwierdza kierująca pracami archeologicznymi prof. Antonia Moropoulou z ateńskiego uniwersytetu.
Burzliwa historia Bazyliki Grobu Świętego
W ciągu wieków to miejsce doświadczyło zmiennych kolei losu, co tłumaczy zły stan najstarszych fundamentów budowli. Zanim ok. 324 r. cesarz Konstantyn rozpoczął budowę świątyni chroniącej grotę, w której był pochowany Chrystus, w pierwszym wieku po Chrystusie w tym miejscu był kamieniołom i cmentarz żydowski, następnie, w II wieku – świątynia rzymska.
Budowla była wielokrotnie niszczona podczas najazdów na Jerozolimę, zwłaszcza najazdu Persów. Potem zabytek przechodził wiele rekonstrukcji, w tym dwie najważniejsze – w XVI i XIX wieku.
Dzięki nowoczesnej technologii naukowcy mogli wreszcie potwierdzić, że budowla powstała na gruzach poprzednich konstrukcji, co tłumaczy słabość fundamentów. Liczne tunele i „ubytki” w skale, których przyczynę trudno wyjaśnić, jeszcze pogarszają ich stan. Poza tym, zaprawa wykorzystana do budowy fundamentów zbyt długo narażona była na wilgoć z kanałów wentylacyjnych.
Bazylika Grobu Świętego – plan odnowy
Aby zapobiec zawaleniu się konstrukcji, uniwersytet w Atenach zaproponował projekt renowacji, który wymaga inwestycji 6 milionów euro – pisze National Geographic. Rozbite płyty zostaną usunięte, a zniszczona zaprawa zaspoinowana, na powierzchni prawie 100 metrów kwadratowych będą zainstalowane nowe kanały odwadniające.
Prace zajmą około 10 miesięcy. To minimum, by zabezpieczyć Grób Chrystusa i ponownie udostępnić go milionom pielgrzymów.