Jak czytamy na profilu Polskiej Policji na Facebooku, „historie jak ta pokazują, że czasem dziecko potrafi zrobić więcej niż niejeden dorosły!”.Czym dziesięciolatka ze Szczecina zasłużyła na miano bohaterki? W środę (20 września) rano jej mama, będąca w 29. tygodniu ciąży, źle się poczuła. Dziewczynka sięgnęła po telefon i zadzwoniła pod numer 112 (była o nim mowa w szkole), wzywając pogotowie. Zanim jednak karetka zdołała dojechać, mama dziesięciolatki zaczęła rodzić.
10-latka ocaliła życie bratu
Łatwo wyobrazić sobie dramatyzm całego zajścia, a to jeszcze nie wszystko. Kiedy bowiem mama poprosiła dziesięciolatkę, by sprawdziła, czy z nowo narodzonym chłopcem wszystko jest w porządku, okazało się, że niemowlę nie oddycha. Dziewczynka, nadal zachowując niesamowitą przytomność umysłu i zimną krew (tak to opisywali potem lekarze i policjanci), zaczęła udzielać chłopcu pierwszej pomocy (o której także uczyła się w szkole). W ten sposób doczekała przyjazdu pogotowia.
Kiedy karetka zabrała mamę i najmłodszego braciszka do szpitala, dziesięciolatka, czekając na przyjazd babci, zajmowała się jeszcze swoją o sześć lat młodszą siostrą. Na szczęście tu towarzyszyli jej już policjanci, którzy także dotarli na miejsce. To oni wypytali małą szczeciniankę o wszystkie szczegóły tej niezwykłej akcji ratunkowej, a potem — pełni podziwu i uznania — postanowili opowiedzieć jej historię światu.
Internauci gratulują 10-letniej bohaterce
Na profilu Polskiej Policji na Facebooku, który dziś opublikował post na temat małej bohaterki, w błyskawicznym tempie wzrasta ilość lajków i komentarzy z gratulacjami. Jedna z internautek stwierdziła, że teraz dziewczynka powinna mieć absolutne pierwszeństwo w wybraniu imienia dla swojego braciszka.
Ale pojawił się także głos, że wszyscy bez wpadania w panikę powinniśmy umieć udzielić komuś pierwszej pomocy, a tego typu edukacja powinna rozpocząć się już w przedszkolu.
Źródło: www.zachodniopomorska.policja.gov.pl