Grupa kilkudziesięciu osób wyruszyła w niezwykłą drogę krzyżową prowadzącą z Kuźnic na… Giewont. Przemysław Sobczyk, zakopiańczyk na co dzień zaangażowany w parafii św. Antoniego na Bystrem u ojców bernardynów, zebrał grupę skitourowców (osób chodzących po górach na nartach), którzy wyruszyli w niezwykłą drogę prowadzącą pod krzyż – dosłownie i w przenośni. Wyprawa była bowiem drogą krzyżową, która ostatnie stacje odprawiała pod krzyżem umieszczonym na Giewoncie. Zobaczcie, jak wyglądało to niezwykłe nabożeństwo!

Czytaj także: