…przed którą pewnego razu przebiegł koń 😉
Żeby nie było – nawet niektórzy święci byli dobrze znani ze swojego poczucia humoru. Chociażby św. Filip Neri, Franciszek Salezy czy Teresa z Ávili są znani nie tylko z ich świecącego przykładem życia, ale także z umiejętnego używania dowcipów w słusznej sprawie. Nie trzeba jednak cofać się aż do XVI czy XVII wieku, by znaleźć przykłady dobrego, kościelnego humoru. Znacie pewnie historię św. papieża Jana XXIII, który zapytany przez dziennikarza o to, ile osób pracuje w Watykanie odpowiedział: „chyba połowa”.
Oto inne przykłady katolickich dowcipów.


Czytaj także: