„I spraw, byśmy pewnego dnia spotkali się w wieczności…”
Modlitwa wdowy
Ojcze, zabrałeś do siebie mojego męża.
Pewien etap ziemskiej wędrówki przemierzyliśmy wspólnie,
byliśmy razem w radości i smutku,
dzieliliśmy sukcesy i troski.
I choć czasem nie było łatwo, zawsze było pięknie.
Za każdą chwilę składam Ci dzięki.
Teraz, kiedy mój mąż odszedł, zostałam sama.
Obdarz go szczęściem wiecznym,
a mnie uzdolnij do tego, bym mogła powiedzieć: Bądź wola Twoja.
I spraw, byśmy pewnego dnia spotkali się w wieczności.
Maryjo, Pocieszycielko Strapionych, wstawiaj się za nami.
Amen.
Modlitwa wdowca
Ojcze, zabrałeś do siebie moją żonę.
Pewien etap ziemskiej wędrówki przemierzyliśmy wspólnie,
byliśmy razem w radości i smutku,
dzieliliśmy sukcesy i troski.
I choć czasem nie było łatwo, zawsze było pięknie.
Za każdą chwilę składam Ci dzięki.
Teraz, kiedy moja żona odeszła, zostałem sam.
Obdarz ją szczęściem wiecznym,
a mnie uzdolnij do tego, bym mógł powiedzieć: Bądź wola Twoja.
I spraw, byśmy pewnego dnia spotkali się w wieczności.
Maryjo, Pocieszycielko Strapionych, wstawiaj się za nami.
Amen.

Tekst opublikowany w hiszpańskiej edycji portalu Aleteia